* * *
Jej zimne dłonie nie raz pieściły
Ciebie do snu wiecznego
Delikatnie głaszcząc spocone czoło
Nucąc cicho pieśń zwycięstwa
Obiecując spełnienie marzeń
Naprawę życia już minionego
Śpij w spokoju
[Poprzedni wiersz] [Złamane pióro - spis treści] [Następny wiersz]
© Zbigniew Barteczka
e-mail