* * *
Twoje drżące dłonie
kłamią
Cała ty jesteś
jednym kłamstwem
W nikczemności złudnych
treści
Wypowiadanych w
panicznym lęku
Przed odkryciem
intymnych wad
Jesteś jedynie
bezwiednym robotem
Sterowanym przez
wewnętrzne lęki
Ukrywasz się w
infantylnym świecie
Zbudowanym z
dziecinnych słów
Kiedy spoglądasz w
zwierciadło
Same rozpływają się
złudzenia