* * *

 

Co właściwie

Wtedy czuł

Kiedy spoglądał

W ciemność?

Rozlaną dookoła

Błyskawica znienacka

Przerwała

Chwilę zamyślenia

Deszcz padał

Coraz szybciej

I tylko ta cisza

Przeklęta cisza!

Rozpięta

Od dni wielu

Trwa nadal

Niezaspokojona

Ofiarą...

 

______________________________________________________________

[Poprzedni wiersz] [Pajęczyna - spis treści] [Następny wiersz]

© Zbigniew Barteczka

e-mail