Tajemnica

 

Biała mgła

Osnuta tajemnicą

Twojego ciała

Me spragnione

Głodne oczy

Wypatrują ciebie

Pragniesz kąpieli

W błękitnej łaźni

Pośród kłębowisk

Wielkiej radości

Wołasz nie szeptem

Lecz całą pełnią

Wezbranych potoków

Rozkoszy ukrytych

______________________________________________________________

© Zbigniew Barteczka

e-mail