|
* * *
Na drodze
Tej
Nie spotkałem
Prawdziwego przyjaciela
Miliony kamieni
Odwieczny towarzysz
Wiatr
Raz po raz
Z twarzy
Mej
Wyrywa ostatnie
Kęsy nadziei
Rozpalone do granic
Możliwości
Spłonęły marzenia
Na ziemi
Pozostał
Popiołu ślad
|
|

|
|
| ______________________________________________________________ |
|
|
|