* * *
Brunatne
Cienie -
Odpłynęły...
Strachy
Kołyszące do snu
Pękły...
Tak jak
Pęka delikatna
Bańka
Mydlana...
Teraz
Siedzę
W ciemności
Nocy...
Pisząc słowa
Przyniesione
Z daleka...
Od Ciebie
W promieniach
Myśli Twoich?
[Poprzedni wiersz] [Niezauważalna - spis treści] [Następny wiersz]
© Zbigniew Barteczka
e-mail