* * * tyle razy obiecywałaś to już ostatni raz nigdy więcej… twoja próżność rozproszyła poranną mgłę wzajemnej obcości zakręcona powiewem magicznych mchów wzlatujesz w błękit
[Wiersz poprzedni] [Nienasycenie - spis treści] [Wiersz następny]
© 2004 Zbigniew Barteczka
e-mail