* * *

satynowy motyw na płótnie
wiatru delikatna bryza

pomosty naszego milczenia
na zawsze połączyły łzy

miraże pastelowych cieni
oślepiła tęcza pocałunków

kruche gałązki deszczu wirują
dopala się ulotna pajęczyna
w babim lecie utkana mgiełka

każde słowo ostrzem sensu
zabija pozostałe zalążki nadziei


 
______________________________________________________________

© 2004 Zbigniew Barteczka

e-mail