* * *
Bezdźwięczne tumany
Odzwierciedleń cieni
Namiętności blask schłodzony
Jedną kroplą goryczy
Nie uwolnisz się od przeszłości
Bezpowrotne marzenia
Zatopione w bursztynie
Teraz już nic nie znaczą
W oddali jedynie wąsko
Przedziera się nowy dzień
[Wiersz poprzedni] [Metamorfozy - spis treści] [Wiersz następny]
© Zbigniew Barteczka
e-mail