* * *
Na skraju nocy
Słychać jedynie
Świst upadających drzew
Milczenia kobierzec
Już nie świeci księżycowo
Zostajesz tutaj
Na krawędzi kolejnego wzlotu
Ostatni wojenny topór
W poszyciu mchów
Zakopany twoją dobrocią
[Wiersz poprzedni] [Metamorfozy - spis treści] [Wiersz następny]
© Zbigniew Barteczka
e-mail