* * *
Zawsze będziesz świecić na niebie
Niezłomne są nasze uczucia
Boleści wszystkie zapomniane
Odeszły gdzieś w kąt
Blask nowego dnia
Rozpostarł skrzydła swe
Ponad kniejami kolczastego bólu
Dojrzewają owoce jasności
Do domu drzwi zostały otwarte
[Wiersz poprzedni] [Metamorfozy - spis treści]
© Zbigniew Barteczka
e-mail