* * *

 

Zamknięci w niewidzialnych klatkach

Pozornego luksusu wolno zanikamy

Omijając nieme grafitowe oblicza

Nikt już nie pilnuje tamy dobroci

Na tej dawno zatartej granicy

W tunelu egzystencji wyboje cywilizacji

Człowiek szuka drugiego człowieka

 

______________________________________________________________

[Wiersz poprzedni] [Metamorfozy - spis treści] [Wiersz następny]

© Zbigniew Barteczka

e-mail