* * *
Nadajemy sens sztucznym bytom
Potrafimy zawsze określić zagrożenie
Zanim ktoś zawoła stop!
Ukrywamy się w nagich labiryntach
Gubiąc w pośpiechu cząstkę siebie
Prześcigamy się w pomysłach
O przepis na wygodniejsze życie
W morzu refleksji jedynie sztuczna łza
Spływa po
nieruchomym policzku