* * *
Oko cyklonu bezlitosnego postępu
Rozgniata mrowisko przyszłości
W gęstej mgle nadchodzących chwil
Nie sposób dostrzec potrzasku czasu
Kołyszesz się na wietrze niepewności
W obawie nadejścia kolejnego świtu
[Wiersz poprzedni] [Metamorfozy - spis treści] [Wiersz następny]
© Zbigniew Barteczka
e-mail