* * *

 

Nocami spoglądam w odległą dal

Sięgam końca wszechświata

Cieszy mnie każdy wzlot

W majestacie utraconych

Już na zawsze szans

Bezduszny zakręt życia

Bywają dni pełne goryczy

Znów zgubiłem swoją drogę

   

 
______________________________________________________________

[Wiersz poprzedni] [Metamorfozy - spis treści] [Wiersz następny]

© Zbigniew Barteczka

e-mail