Oddaleni od siebie
Po zbolałych policzkach
Spływają łzy wspomnień
Inna dłoń pieści ciebie
Wszystko takie kolorowe
W szale namiętności
Przemierzasz księżycowe
Niedostępne szlaki
[Wiersz poprzedni] [Metamorfozy - spis treści] [Wiersz następny]
© Zbigniew Barteczka
e-mail