|
*
* *
Pamiętam
Jeszcze do dziś
Twarz -
Zza szyby
Oddalającego się
Pojazdu...
Patrzyłaś przed siebie
Oczy -
Zroszone łzami
Lśniły z oddali
Wołałem...
Tak pięknie
Trwaliśmy
Złączeni blisko
Umykającego
W nieosiągalność
Diamentowego drzewa
Korzenie zaowocowały
Purpurą... |
|
| ______________________________________________________________ |
|
|
|