|
*
* *
Szal szmaragdowy
Twoich spojrzeń
Umknął gdzieś
W nieznane mi
Okolice...
W mroku brakuje
Bieli, która
Przestrzeń rozjaśni
Dookoła -
Kwiatów woń
Czerwień róży
I może kolce
Uszlachetniające
Łodygę kwiatu
Głosu twego
Nie słyszałem?
Od wieków, które
Minęły -
A teraz spoglądam
W próżnię
Może czekam
Cierpliwie... |
|