* * *

 

Szal szmaragdowy

Twoich spojrzeń

Umknął gdzieś

W nieznane mi

Okolice...

W mroku brakuje

Bieli, która

Przestrzeń rozjaśni

Dookoła -

Kwiatów woń

Czerwień róży

I może kolce

Uszlachetniające

Łodygę kwiatu

Głosu twego

Nie słyszałem?

Od wieków, które

Minęły -

A teraz spoglądam

W próżnię

Może czekam

Cierpliwie...

 

______________________________________________________________

[Poprzedni wiersz] [Joanna spis treści] [Następny wiersz]

© Zbigniew Barteczka

e-mail