* * *

 

Nie szukam

Baniek, które

Pękają

Pod ciężarem

Oczekiwań

Nigdy -

Nie spełnionych...

To tylko chwila

A raczej kilka

W wiązkę

Zebranych tchnień

W promyk, który

Ogień ogromny

Zaprószył -

Buchnął ogień

Ogromnego żaru

Teraz płynie

Mocą prawdy

Niezniszczalnej...

 

______________________________________________________________

[Poprzedni wiersz] [Joanna spis treści] [Następny wiersz]

© Zbigniew Barteczka

e-mail