Dziewczyna

 

Kamyki

Przez wiatr

Rozrzucone

Mozaika

Ciężko utkanej

Tkaniny

Siedzisz

Przy oknie

Zamyślona

Próbując raz

Jeszcze

Wspiąć się

Ponad barierę

Bólu...

I poszybować

Wysoko -

Topiąc wosk

Cierpienia

Z nadzieją

W dłoniach...

______________________________________________________________

© Zbigniew Barteczka

e-mail