* * *
Niezliczona mnogość
Barw prześlicznych
Malowane
Na niebie
Twoje oczy...
I ten w oddali
Ogromny wulkan
Żaru...
Bez popiołu
Wypala się
Krok
Za krokiem
Ciemna powłoka
Zwątpienia
[Poprzedni wiersz] [Joanna spis treści] [Następny wiersz]
© Zbigniew Barteczka
e-mail